Brytyjska organizacja motoryzacyjna RAC bije na alarm. Najnowszy raport wskazuje na poważny problem z jakością oznakowania poziomego na drogach w całej Wielkiej Brytanii. Linie rozdzielające pasy ruchu, strzałki kierunkowe czy linie STOP w wielu miejscach są tak wyblakłe, że stają się praktycznie niewidoczne.
To nie kwestia estetyki, lecz realne zagrożenie dla bezpieczeństwa. Kierowcy coraz częściej zmuszeni są „zgadywać”, gdzie przebiega ich pas ruchu – szczególnie na skrzyżowaniach i rondach.
Coraz więcej niebezpiecznych sytuacji
Problem szczególnie daje się we znaki po zmroku oraz podczas opadów deszczu. W takich warunkach starte oznakowania niemal zlewają się z nawierzchnią, co prowadzi do dezorientacji i groźnych sytuacji na drodze.
Z badań przytoczonych w raporcie wynika, że:
-
92% kierowców uważa, że niewidoczne linie zwiększają ryzyko wypadku.
-
Co szósty kierowca znalazł się w sytuacji bliskiej kolizji czołowej z powodu nieczytelnego podziału jezdni.
-
Największe problemy dotyczą: linii środkowych, oznaczeń na rondach oraz linii zatrzymania STOP.
RAC podkreśla, że utrzymywanie infrastruktury w takim stanie oznacza narażanie użytkowników dróg na niepotrzebne ryzyko.
Dlaczego oznakowanie znika?
Oznakowanie poziome w Wielkiej Brytanii powinno być odnawiane co kilka lat, jednak w praktyce częstotliwość prac zależy od budżetów lokalnych władz oraz natężenia ruchu.
-
Najszybciej zużywają się linie na głównych arteriach i w centrach miast.
-
Na obszarach wiejskich odświeżanie bywa odkładane latami.
-
Dodatkowym utrudnieniem jest pogoda – malowanie wymaga kilku suchych dni, dlatego samorządy często wstrzymują prace do momentu stabilnych warunków atmosferycznych.
Efekt? Coraz więcej odcinków dróg, na których oznakowanie jest ledwo widoczne lub całkowicie starte.
Co mogą zrobić kierowcy?
RAC zachęca zmotoryzowanych do aktywnego zgłaszania miejsc, gdzie oznakowanie jest w złym stanie. W wielu przypadkach to właśnie liczba zgłoszeń wpływa na ustalenie priorytetów napraw.
Problemy można zgłaszać poprzez:
-
Narzędzia online typu „Report a road fault” dostępne na stronach lokalnych councilów.
-
Stronę National Highways – jeśli sprawa dotyczy autostrad i dróg krajowych.
Simon Williams z RAC zaznacza, że choć rząd ogłosił nową strategię bezpieczeństwa drogowego, podstawowe kwestie – takie jak widoczność pasów ruchu – muszą stać się priorytetem. Bez czytelnych oznaczeń nawet najlepsze przepisy nie zagwarantują realnego spadku liczby wypadków.