Kraków–Balice — w ostatnich dniach krakowskie lotnisko znów stało się miejscem poważnych interwencji Straży Granicznej, które zakończyły się zatrzymaniem kilku podróżnych — w tym osób wracających z Wielkiej Brytanii i Irlandii.
W weekendowych działaniach funkcjonariusze z placówki Straży Granicznej w Krakowie–Balicach ujawnili aż siedem osób, które musiały odpowiedzieć przed polskimi organami ścigania lub spotkały się z konsekwencjami prawnymi po przekroczeniu granicy.
Kogo zatrzymano?
− Zatrzymanie po przylocie z Wielkiej Brytanii
31 stycznia pasażer powracający z East Midlands w Anglii został zatrzymany z powodu podejrzenia prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu. Po przeprowadzeniu formalności trafił do policji.
− Zakaz opuszczania kraju
Tego samego dnia straż graniczna udaremniła wyjazd do Dublina 22-letniemu Polakowi, na którego ciążył sądowy zakaz opuszczania terytorium Polski.
− Kontrole po przylotach z Irlandii i Wielkiej Brytanii
1 lutego skontrolowano 47-latka po przylocie z irlandzkiego Shannon, a następnego dnia – po locie z Edynburga – 31-letniego mężczyznę poszukiwanego listem gończym. Ten ostatni został osadzony w areszcie śledczym w Krakowie.
− Powrót z Londynu i kara zastępcza
2 lutego po przylocie z Londynu Stansted zatrzymano 41-latka, który miał do odbycia zastępczą karę 2 dni więzienia – ostatecznie zapłacił grzywnę i został zwolniony.
− Przylot z Emiratów i wezwanie na komisariat
30 stycznia po przylocie z Szardży kontrola wykazała, że 56-letni obywatel Polski jest poszukiwany przez prokuraturę. Zamiast kontynuować podróż, został wezwany na komisariat w Krakowie.
Co ten przypadek oznacza dla podróżnych z UK i Irlandii?
Kontrole graniczne na lotnisku w Krakowie są rutynowe, ale przypadki ostatnich tygodni pokazują, że osoby wracające z zagranicy — nawet po dłuższym pobycie — nie są zwolnione z konsekwencji, jeżeli wobec nich toczą się postępowania sądowe lub na ich koncie są inne prawne obostrzenia.