Osoby liczące na darmowe oglądanie londyńskich fajerwerków sylwestrowych są ostrzegane, aby trzymały się z dala od Tower Bridge, jeśli nie chcą przeżyć rozczarowania. Każdego roku tysiące ludzi gromadzą się na tej ikonicznej przeprawie przez Tamizę, mając nadzieję na bezpłatny widok pokazu. W praktyce jednak fajerwerki są często zasłonięte przez zakole rzeki oraz wysokie budynki.
Podobna sytuacja dotyczy London Bridge i Southwark Bridge – ostrzega City Bridge Foundation, organizacja odpowiedzialna za utrzymanie pięciu mostów w Londynie. Jej przewodniczący, Paul Martinelli, podkreśla, że spodziewane jest znaczne zatłoczenie mostów, co może stanowić zagrożenie zarówno dla pieszych, jak i kierowców.
– Chcemy, aby wszyscy mieli udany sylwester, ale jeśli ktoś liczy na oglądanie fajerwerków, znacznie lepszy widok zapewni transmisja BBC w domu lub seans w jednym z licznych londyńskich barów i restauracji – powiedział Martinelli.
Millennium Bridge zostanie zamknięty dla pieszych od godziny 19:00 w dniu 31 grudnia, natomiast Blackfriars Bridge będzie dostępny wyłącznie dla osób posiadających bilety.
Władze ostrzegają również, że wszystkie mosty w centrum Londynu mogą zostać zamknięte w trybie nagłym ze względów bezpieczeństwa.
Do apelu dołączył także komendant City of London Police, Umer Khan, który zaznaczył, że mosty znajdują się poza oficjalną strefą wydarzenia i pozostaną otwarte dla ruchu. – Ze względów bezpieczeństwa prosimy, aby w noc sylwestrową nie zatrzymywać się na mostach w oczekiwaniu na pokaz fajerwerków – dodał.
Ostrzeżenia pojawiają się w momencie, gdy wiadomo już, że popularne punkty widokowe, takie jak Primrose Hill i Greenwich Park, również zostaną zamknięte z powodu obaw o bezpieczeństwo. Oficjalne strefy oglądania fajerwerków znajdują się wyłącznie w rejonie Victoria Embankment, mostów Waterloo i Westminster oraz na wybranych odcinkach South Bank.
Ostatnia pula biletów została udostępniona pod koniec listopada i wydarzenie jest obecnie całkowicie wyprzedane. W ostatnich latach wejście na teren pokazu było coraz trudniejsze, a spekulanci sprzedawali bilety z drugiej ręki nawet za ponad 250 funtów.
Coroczny pokaz fajerwerków w Londynie przyciąga około 100 tysięcy widzów i od lat pozostaje jednym z najważniejszych wydarzeń w kalendarzu stolicy.