Ostatecznie odrzucono wszystkie poprawki zgłaszane przez grupę proeuropejskich "buntowników" w rządzącej Partii Konserwatywnej.
W głosowaniu "ZA" było 319 posłów, a "PRZECIW" 303, wynik ten nastąpił po tym, jak proeuropejscy "buntownicy" z Partii Konserwatywnej otrzymali zapewnienie, że będą mieli znaczący głos.
Ustawa, która stanowi podstawę prawną dla wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, była przedmiotem dyskusji w obu izbach parlamentu przez ponad 250 godzin oraz dwukrotnie była zwracana do Izby Gmin przez lordów domagających się wprowadzenia zmian i złagodzenia rządowego kursu dotyczącego brexitu, między innymi przez zobowiązanie do pozostania w unii celnej lub wspólnym rynku Unii Europejskiej.
Premier T. May powiedziała, że więcej szczegółów na temat przyszłych stosunków między Wielką Brytanią i UE zostanie wkrótce podanych.
Premier May powiedziała:
Dzisiejsze głosy pokazują ludziom w Wielkiej Brytanii i UE, że wybrani przedstawiciele (narodu) w tym kraju wykonują swoją pracę i spełniają wolę Brytyjczyków.
W ciągu najbliższych kilku tygodni opublikujemy bardziej szczegółowe informacje na temat naszych proponowanych przyszłych relacji z UE w białej księdze.
Ale dzisiejszy dzień był ważnym krokiem w osiągnięciu Brexitu, Brexitu który daje Wielkiej Brytanii lepszą przyszłość, kontrolę nad pieniędzmi, prawami i granicami.
"Łagodne opuszczenie Wspólnoty"
Pomimo każdorazowej konieczności negocjacji z kilkunastoosobową grupą proeuropejskich posłów Partii Konserwatywnej rządowi Theresy May ostatecznie udało się odrzucić kluczowe poprawki, które ograniczałyby pole manewru szefowej rządu.
Najtrudniejsza z odrzuconych poprawek dotyczyła tak zwanego wartościowego głosowania, to znaczy prawa parlamentu do odrzucenia porozumienia w sprawie brexitu i ewentualnego przejęcia kontroli nad procesem.
Ministerstwo do spraw wyjścia z Unii Europejskiej oceniło w przesłanym mediom oświadczeniu, że:
to dobry moment dla wszystkich, którzy chcą łagodnego i uporządkowanego opuszczenia Wspólnoty
po tym, jak ustawa
była przedmiotem bezprecedensowego nadzoru od rozpoczęcia prac nad nią w lipcu ubiegłego roku
Teraz nowe przepisy będą czekały jedynie na formalną zgodę i podpis królowej Elżbiety II.