Jak powiedział, złapali jego telefon i odjechali, pozostawiając go "rozzłoszczonym i zdenerwowanym".
Sajid Javid powiedział również, że obecnie pracuje nad ustawą która da policji więcej uprawnień do ścigania złodziei na skuterach.
"Zanim dowiedziałem się, co się dzieje, telefon zniknął" - powiedział Javid, który został mianowany ministrem spraw wewnętrznych w kwietniu.
Byłem zły i zdenerwowany, ale pomyślałem, że jestem szczęśliwy, że nie zostałem dźgnięty nożem lub pobity jak wiele innych osób, które padają ofiarą tych okrutnych przestępców.
Jego wywiad ukazuje się kilka dni po tym, jak komik Michael McIntyre został okradziony przez mężczyzn na skuterze w północno-zachodnim Londynie.
Propozycje Home Office zgłoszone w zeszłym miesiącu mają na celu zapewnienie policji większej ochrony prawnej i mają na celu rozbicie "mitu", że policjanci nie mogą ścigać kierowców, którzy nie noszą kasków.
Wynikało to z obaw wśród policjantów, że ryzykują oskarżenie o nieostrożną lub niebezpieczną jazdę, jeśli ścigają przestępców z dużą prędkością, szczególnie na skuterach i motocyklach.
Javid powiedział gazecie: "To niedorzeczne, policja powinna mieć możliwość kontynuowania pracy.
Jeśli ktoś popełnia przestępstwo, a policja chce ich ścigać, powinna mieć o wiele więcej swobody.
Liczba przestępstw popełnionych przez przestępców używających skuterów w Londynie wzrosła z 827 przestępstw w 2012 r. Do ponad 23 000 w roku ubiegłym.
Dane uzyskane przez BBC wykazały, że w tym okresie ponad 40% takich przestępstw miało miejsce w zaledwie dwóch gminach, Islington i Camden - gdzie minister Javid został napadnięty.
Minister rozmawiał również o dorastaniu na Stapleton Road w Bristolu, gdzie jak powiedział "nie czuł się zagrożony".
Powiedział, że gdy miał około dziewięć lat, dołączył wraz z jednym z jego braci do "gangu", który nazwał się "The Crimebusters".
"Mieliśmy dwa rowery i jeździliśmy po ulicy tam i z powrotem z tanimi walkie-talkie", powiedział.