Powyrywane z korzeniami drzewa, przewrócone kosze na śmieci i płoty.
To efekt tornada, jakie przeszło przez miasteczko Widnes na zachodzie Anglii.
Lokalna policja otrzymała doniesienia o walących się murach i murowanych płotach, rozbitych szybach w oknach i samochodach.
Raporty napływały po trwającej zaledwie kilkadziesiąt sekund wichurze w miasteczku Widnes.
Do zdarzenia doszło około godziny 12.30.
Mieszkańcy żalili się, że ich okolica przypomina scenografię z filmu wojennego.
Policja z Cheshire poinformowała, że są zamknięte drogi i dodała, że nie otrzymała żadnych raportów o osobach rannych.