Z kolei policja w Bedfordshire potwierdziła wczoraj kolejne incydenty. W związku z atakami funkcjonariusze zastrzelili dwóch napastników.
To już kolejne ataki nożowników w ostatnim czasie. Przypomnijmy, że w nocy z środy na czwartek został zadźgany 19-latek. Pomimo pomocy, której udzieliła policja, nie udało się go uratować. Drugą z ofiar był 50-latek, który został pobity przed zakładem bukmacherskim i zmarł w wyniku urazu głowy, o czym informuje "Evening Standard".
Krwawa seria ataków wywołała szereg protestów. Mieszkańcy Londynu wyszli na ulice wzywając do zakończenia niedawnej fali przemocy, w której ginie coraz więcej młodych ludzi. Jak donosza angielskie media, prawie połowa z ofiar to osoby młode, które nie ukończyły 25 lat.
Tłumy zebrały się w pobliżu stacji Hackney Central, blisko miejsca, w którym 18-letni Izrael Ogunsola został w środę ugodzony nożem.