Rodzice są zdruzgotani, bo drzewka i krzewy sadzono tam, aby upamiętnić utracone dzieci.
Pamiątkowe drzewka zostały wyrwane z ziemi, tablice zniszczone, a metalowe płatki z imionami dzieci skradzione z Serenity Garden w Highfields Park w Nottingham.
Leanne Louch, której drzewo symbolizowało jej zmarłe bliźniaki również zostało zniszczone. Kobieta przyznała, że widok zdemolowanego parku sprawiał wielki ból.
Policja powiedziała, że nie dokonano żadnych aresztowań i nadal trwa śledztwo.
Organizacja Charity Forever Stars wyceniło zmieszczenia na ponad 10 000 funtów.
Park budowany był kilka lat. Sama zbiórka pieniędzy trwała ponad trzy lata.
Ciężka praca wolontariuszy i rodziców, których dotknęła tragedia zniszczona została w ciągu jednego wieczora.
W ogrodzie pozostawiono również ślady opon, znaleziono tam ludzkie ekskrementy i wyrzucone śmieci, podała organizacja.