Dwie osoby aresztowane po wtargnięciu na prywatny teren księcia Andrzeja w Windsorze.
29-letnia kobieta i 31-letni mężczyzna, oboje mieszkańcy Londynu przyznali po zatrzymaniu przez policję, że najprawdopodobniej pomylili wejścia i przez przypadek wtargnęli na teren ogrodu księcia Yorku.
Problem w tym, że Royal Lodge jest ogrodzony wysokim płotem i murem i jedyne wejścia do posiadłości rodziny królewskiej prowadzą przez pilnie strzeżone bramy wjazdowe.
Patrolujący okolice policjanci nie uwierzyli w argumenty pary i aresztowali ją.
Stało się to po tym, jak na bezpośrednim terenie domu księcia aresztowano chorą psychicznie kobietę, tłumaczącą, że została zaproszona przez Andrzeja na popołudniową herbatkę.
O bezpieczeństwo rodziny królewskiej dba specjalna jednostka Policji Metropolitalnej.
Źródło: Full.FM