Dzisiaj jest: 27.2.2021, imieniny: Gagrieli, Liwii, Leonarda

Widowisko pod szubienicą Tyburn Tree

Dodano: tydzień temu Czytane: 111 Autor:

W okolicy dzisiejszego Marble Arch w Londynie przez około 600 lat stała szubienica, na której zginęło 50 tysięcy mężczyzn i kobiet. Oglądanie egzekucji było makabryczną rozrywką dawnych Londyńczyków.

Widowisko pod szubienicą Tyburn Tree
Rejon po zachodniej stronie stacji Marble Arch w Londynie był kiedyś wioską o nazwie Tyburn. Stała tam szubienica, na której wykonywano królewskie wyroki, znana jako Tyburn Tree (tree – drzewo). Możliwie dlatego, że początkowo wieszano ludzi po prostu na drzewie.
Pierwsza egzekucja odbyła się tam w XII wieku, a solidne rusztowanie powstało w XVI i pozwalało na jednoczesne powieszenie nawet 24 osób.

Kiedyś można było zawisnąć nie tylko z powodu ciężkiego przestępstwa, jak morderstwo, ale nawet za kradzież bydła. Najsurowiej natomiast karana była zdrada stanu. Jednak nie trzeba było nawet knuć intryg przeciw władcy, ale wystarczyło nie zgadzać się z narzucanym sposobem wyznawania wiary. Dla takich ludzi karą oprócz pozbawienia życia było dodatkowo pośmiertne zbezczeszczenie zwłok. Po powieszeniu ciało ćwiartowano, odcinano głowę i zatykano ją na wysokim drągu umieszczonym w publicznym miejscu jako ostrzeżenie dla innych.
Zwłoki powieszonych morderców często przeznaczano na cele naukowe w medycznych uczelniach. Znane są też przypadki oprawiania aktów sądowych danej sprawy w skórę straconego człowieka.

Aż do XIX wieku egzekucje były publicznym pokazem i rozrywką bardzo popularną wśród okolicznych mieszkańców i Londyńczyków. Nie było to jednak cechą tego tylko miasta i tej szubienicy, bo tak działo się też w innych rejonach Europy i świata.
Skazani przewożeni byli do Tyburn pięcio kilometrową drogą z więzienia Newgate przez dzisiejszą Oxford Street. Gapie często rzucali w przestępców różnymi przedmiotami i szydzili z nich. Wzdłuż trasy rozkładane były stragany handlowe. Było to ciekawe wydarzenie i okazja do spotkań. Przy szubienicy dostępne były nawet płatne miejsca siedzące na trybunie widokowej.

Dzisiaj szokują dawne praktyki traktowania śmierci i ludzkich szczątków, ale nie można przykładać naszej moralnej miary do mentalności i prawa innych czasów, choćby dlatego, że śmierć była kiedyś bardziej powszechna, a niemal każdy przyzwyczajony był do jej widoku od dzieciństwa.

Nietypową pozostałością po tej szubienicy jest Speaker’s Corner w położonym po sąsiedzku Hyde Parku. Każdy skazaniec miał prawo do ostatniego zdania przed egzekucją i tradycja ta pozostała w formie możliwości publicznego wypowiedzenia się dla każdego, kto ma taką ochotę.

Obecnie byłe miejsce wymierzania kary śmierci jest zwykłym skrzyżowaniem. Na chodniku jego wysepki jest ledwo dostrzegalna okrągła tablica z napisem „The site of Tyburn Tree”. Przechodzień może pomyśleć, że chodzi o sprawy przyrody, a nie śmierci. Napis zrozumieją tylko ci, którzy znają historię tego miejsca. Jesteście w tym gronie, drodzy czytelnicy.

Jeśli chcecie sami sprawdzić lokalizację dawnej szubienicy, to dokładny adres znajdziecie w poście o Tyburn na stronie www.NietypowyLondyn.com.
Źródło: www.NietypowyLondyn.com
Polecane
Dodaj darmowe ogłoszenie: Praca - Nieruchomości - Motoryzacja - Sprzedaż - Kupno - Towarzyskie... Wszystkie ogłoszenia prywatne są zawsze bezpłatne :)