Kiedy Rich obudził się następnego ranka, odkrył, że został obciążony na kwotę £ 606 za fałszywą podróż z Coventry do Londynu, a następnie do Nuneaton w Warwickshire - podróż trwającą cztery godziny i 42 minuty, obejmującą 243 mile.
Rich Phillips 27 powiedział, że zamówił Ubera z festiwalu do pobliskiego baru - dziesięć mil podróży przez miasto - która zwykle trwa 28 minut, kurs był w sierpniu ubiegłego roku.
Natychmiast poskarżył się Uberowi na opłatę w wysokości 606 funtów i wyjaśnił, że nie jeździł samochodem całą noc, ale spędzał wieczór z przyjaciółmi w lokalnym pubie The Ivy House.
Pomimo dostarczenia Uberowi, CCTV z oznaczonego czasem pobytu w barze w Coventry, podczas gdy jego taksówka była w Londynie, Uber odmówił mu zwrotu pieniędzy.
„Pomyślałem, że kiedy z baru otrzymam materiał CCTV pokazujący nas w barze w czasie podróży, to Uber mnie wysłucha, ale nie chcieli go oglądać, a teraz po prostu odmawiają pomocy, powiedział Rich.
Uber twierdził, że pasażer był w samochodzie i „wszyscy klienci muszą być odpowiedzialni za swoje własne konto”.
£ 606 to dużo pieniędzy i nie mogę w to uwierzyć. Nigdy więcej nie użyję Ubera po tym incydencie”.
Rich spędził dzień na festiwalu Coombe Weekender ze swoją narzeczoną, bratem i przyjacielem.
Aplikacja Richa pokazuje, że zamówił Ubera o godz. 22.04 z Coombe Abbey, Coventry do Gregory Hood Road, Coventry - ale kurs został anulowany przez kierowcę Ubera z powodu tłumów.
Grupa szła przez kilka minut, zanim zamówiła kolejnego Ubera o godz. 22.14 z Gates, Coventry do The Ivy House, Coventry.
Według Google Maps podróż 10,4 mili trwa zwykle 28 minut.
Pojazd zatrzymał się na trasie w celu wysadzenia brata w Coventry, po czym udał się do The Ivy House, gdzie wysiedli wszyscy inni.
Zdjęcia z telewizji przemysłowej pokazują Richa ubranego w białą koszulkę i jasnozielone spodnie, pijącego drinki w barze The Ivy House z przyjaciółmi w godzinach od 22.58 do 03.28.
Natomiast Uber powiedział, że kierowca twierdził, że w samochodzie nadal jest pasażer - co kontynuował podróż do Frimley w Surrey.
Podróż została następnie zaktualizowana o ostateczny cel podróży St Davids Way, Nuneaton - park handlowy z hotelem Holiday Inn, gdzie zakończyła się o 03:09 rano.
Podróż zakończyła się na 243,75 przejechanych milach i trwała cztery godziny i 42 minuty.
Ze względu na to, że Rich rezerwował podróż w czasie dużego obciążenia, tzw. mnożnika, do kosztów podróży dodano opłatę w wysokości £ 1,8, pozostawiając Richowi opłatę w wysokości £ 606,22 za przejazd.
Uber powiedział Richowi, że nie zwrócą mu pieniędzy, ponieważ uważają, że było to uzasadnione.
W wiadomościach w aplikacji Uber powiedział do Richał: „W trakcie podróż z urządzenia powiązanego z Twoim kontem i nie zauważyliśmy nielegalnych logowań z żadnego innego urządzenia przed podróżą.
„Aby lepiej zrozumieć, co mogło się zdarzyć, skontaktowaliśmy się z kierowcą, który poinformował, że w pojeździe był więcej niż jeden pasażer i pasażerowie poprosili o kilka postojów po drodze.
„Mam nadzieję, że rozumiesz, że w tym przypadku nie będziemy mogli dokonać żadnych zmian taryfy, ponieważ podróż została zakończona.
„To prowadzi nas do przekonania, że jest to uzasadniona podróż, którą odbyłeś. Twój partner-kierowca musi być odpowiednio wynagrodzony za czas na pracy”.
Jednak po nagłośnieniu sprawy w mediach, firma Uber ustąpiła, gdy zwrócono się o komentarz. Rzeczniczka Ubera powiedziała: „Jesteśmy zawsze zadowoleni z możliwości przeglądu podróży jeśli istnieją obawy dotyczące wybranej trasy i w razie potrzeby zapewniamy zmianę taryfy.
„W tym przypadku przepraszamy, że nie spełniliśmy naszych zwykłych wysokich standardów obsługi klienta, i oddajemy klientowi pełny zwrot kosztów podróży”.
Sprawa dopiero teraz ujrzała światło dzienne kiedy klient zaczął szukać pomocy w mediach.