Minister spraw wewnętrznych, Sajid Javid, zapowiedział, że imigranci, którym zależy na brytyjskim obywatelstwie, będą musieli zdać nowy test z zakresu „brytyjskich wartości” oraz wykazać się znajomością języka angielskiego na wyższym niż dotychczas poziomie.
Obecny test na brytyjskie obywatelstwo, który weryfikuje wiedzę z zakresu historii, kultury Wielkiej Brytanii i codziennego życia w tym kraju, został skrytykowany przez obecnego ministra spraw wewnętrznych Sajida Javida i porównany przez niego do „quizu w pubie”.
Minister powiedział na konferencji Partii Konserwatywnej, że Brytyjczycy „są otwarci na przyjezdnych”, jednak dodał, że „obecny test na brytyjskie obywatelstwo jest niewystarczający". "Być może pomocna jest dla niektórych osób informacja o tym, jakie imię miała szósta żona Henryka VIII, jednak o wiele ważniejsze według mnie jest zrozumienie liberalnych, demokratycznych wartości, które spajają nasze społeczeństwo.
Uzyskanie obywatelstwa powinno zakładać coś więcej niż wygranie czegoś na miarę quizu w pubie. Potrzebujemy testu, który sprawdzi znajomość brytyjskich wartości – i jest to coś, co zamierzam wprowadzić” - oświadczył Javid.
Zmiany nastąpią także w kwestii sprawdzenia znajomości języka angielskiego u kandydata na brytyjskie obywatelstwo. Minister dodał: „Jak możemy tworzyć wspólnotę, jeśli nie możemy się nawet ze sobą skomunikować? Dlatego też zostanie wprowadzony nie tylko test z brytyjskich wartości, ale także znajomości języka angielskiego na wyższym poziomie dla wszystkich kandydatów”.
Minister spraw wewnętrznych w swojej przemowie na konferencji konserwatystów zapowiedział także, że będzie pozbawiał osoby mające podwójne obywatelstwo ich brytyjskiego paszportu, jeśli będą zaangażowane w działalność gangów zajmujących się seksualnym wykorzystywaniem dzieci. „Nasze przesłanie dla każdego kryminalisty jest klarowne – jeśli naruszasz prawo tego kraju, nie jesteś już u nas mile widzialny” - powiedział z naciskiem Javid.