Cztery osoby ranne po tym, jak samochód rozbił się w centrum Londynu podczas "policyjnego pościgu"
Samochód był ścigany przez policję, w momencie kolizji został potrącony jeden pieszy a samochód rozbił się w sklepie obuwniczym Hunter.
Cała akcja miała miejsce ok godziny 4.30 rano.
W samochodzie również trzy osoby zostały ranne.
Wszystkie cztery osoby zostały przewiezione do szpitala w warunkach nie zagrażających życiu.
Mężczyzna został aresztowany pod zarzutem niebezpiecznej jazdy.
Świadek, Marius Adrian Vlasin, powiedział dziś rano Standardowi, że "wyglądało to jest jak scena z filmu".
Powiedział: "Planowałem dostać się na autobus z Regent Street, kiedy zobaczyłem to co się działo na ulicy.
"Jestem naprawdę zszokowany, zastanawiałem się: Czy to prawda?
"Samochód był w bardzo złym stanie, nie mogę w to uwierzyć, całkowicie się rozwalił - powiedział na sam koniec rozmowy.