Nowe regulacje pojawiły się po ostatnim pożarze e-hulajnogi na stacji Parsons Green.
W wyniku wadliwej baterii doszło do samozapłonu urządzenia.
Całe szczęście dzięki szybkiej reakcji personelu stacji metra ewakuowano wszystkich pasażerów i płonącą hulajnogę.
Jak się okazuje wypadek z Parsons Green był jednym z wielu odnotowanych w ostatnich dwóch latach w Londynie.
Zdaniem ekspertów, gdyby hulajnogi nie udało się wyciągnąć na peron, pożar mógłby zając cały pociąg.
Jak informuje TfL zakaz dotyczy także urządzeń wyłączonych i złożonych we wszystkich środkach transportu publicznego jak metro, autobusy, kolej naziemna, tramwaje i DLR, na terenie Londynu.
Każdy, kto spróbuje przedostać się z elektryczną hulajnogą, zapłaci karę w wysokości 1000 funtów.
Link do nagrania z pożaru.