"Nasi oficerowie są już na miejscu w związku z alarmem bezpieczeństwem na Victoria Station" - mogliśmy przeczytać na Twitterze BTP.
Bardzo szybko w mediach społecznościowych pojawiły się nagrania i zdjęcia z ewakuacji jednej z najbardziej ruchliwych stacji metra. Widać na nich jak setki, jeśli nie tysiące pasażerów w pośpiechu i nieładzie opuszcza Victoria Station. Byli spanikowani, nie wiedzieli co się dzieje, co jest przyczyną ewakuacji i czy naprawdę im coś grozi. Ani policja, ani przedstawiciele metra czy stacji nie udzielili żadnych dodatkowych informacji.
Z powodu alarmu połączenia kolejowe przebiegające przez Victoria Station zostały opóźnione - dużą cierpliwością musieli się wykazać ci, którzy chcieli skorzystać z usług Southern Rail, South East Railway i Gatwick Express. Sama stacja Victoria był zamknięta przez około 30 minut. Tyle potrzebowali policjanci, aby upewnić się, że żadnego zagrożenia jednak nie ma.