Obecny rząd Theresy May zakłada, że do 2022 roku bezdomność w Anglii zmniejszy się o połowę, a do 2027 bezdomni całkowicie znikną z ulic.
Rządowy plan z budżetem 100 mln funtów ma za zadanie całkowicie zlikwidować problem bezdomnych na ulicach angielskich miast.
Tysiącom bezdomnych osób, które spędzają noce na ulicach ma zostać zaoferowana szybka pomoc specjalistów i wsparcie, w ramach nowego pakietu ogłoszonego przez ministra ds Społeczności – Jamesa Brokenshire’a.
30 mln funtów z puli zostanie przeznaczone na leczenie chorób psychicznych i pomoc osobom uzależnionym.
Howard Sinclair, prezes St Mungo’s Homeless Charity, powiedział w rtozmowie z telewizją Sky, że: “100 milionów funtów nie skończy problemu bezdomności do 2027 roku – potrzeba na to dużo więcej, ale to dobry początek – pieniądze są mile widziane”.
Partia Pracy twierdzi jednak, że problem z bezdomnością to problem, który rząd Torysów sam stwarza swoją polityką oszczędności. W dodatku jest tak odległy, że na jego rezultaty trzeba będzie czekać całą dekadę.
John Healey, minister ds. Mieszkalnictwa w gabinecie cieni Partii Pracy powiedział: “Jest to mało wymagający plan, który nie jest pilny, a skala problemu jest już dziś oczywista, ale plan rządu oznacza czekanie przez prawie dziesięć lat, aby poradzić sobie z tym problemem”.
W ciągu ostatnich siedmiu lat bezdomność w Anglii stale rośnie, a w 2017 roku na ulicy spało około 4 750 osób.