Źródło powiedziało, że Sir Vince był gdzie indziej na poufnym spotkaniu politycznym "poza siedzibą parlamentu".
Farron powiedział, że "stało się źle" i żałuje tego, co się stało.
Wszyscy pozostali deputowani partii głosowali przeciwko rządowi w sprawie zmian w przepisach określających brytyjskie ustalenia celne z UE po jej wyjściu w marcu 2019 roku.
Poprawki, złożone przez eurosceptycznych członków partii konserwatywnej, zostały przyjęte przez ministrów, co wywołało kolejny sprzeciw proeuropejskich członków tej partii, z których 14 głosowało wraz z opozycją przeciwko rządowi.
Podczas głosowania Rządzący uzyskali większość zaledwie trzema głosami.
"Partia walczy mocno z Brexitem" - podało źródło. "Liberalni-Demokraci jest jedyną ważną partią konsekwentnie walczącą z Brexitem i będziemy nadal to robić."
Powiedział, że partia ma nadzieję powstrzymać Brexit i że nadejdą jeszcze te chwile.
Liberalni-Demokraci nawoływali do przeprowadzenia referendum w sprawie ostatecznej transakcji Brexitu, w której starsze osoby poparły kampanię wyborczą "People's Vote".
Wyjaśniając swoją "autoryzowaną" nieobecność, Farron napisał na Twitterze, że konserwatyści "nie zasługują na szczęście".
I was authorised to be absent from the vote last night for a pre-arranged engagement. Nobody expected the vote to be as close as it was. We clearly called it wrong, as did Labour, and I take full responsibility for my part – the Tories don’t deserve any luck. pic.twitter.com/XoLVPawtmo
— Tim Farron (@timfarron) July 17, 2018