UE mówi, że gdy Wielka Brytania stanie się "krajem trzecim", nie będzie miała takiego samego dostępu do inicjatyw policyjnych.
Premier May wezwała przywódców UE do "rozważenia, co leży w najlepszym interesie bezpieczeństwa waszych i moich obywateli".
Podczas obiadu w Brukseli premier powiedziała, że utrudnianie uczestnictwa Wielkiej Brytanii w systemach egzekwowania prawa oznaczałoby, że ich zdolność do zwalczania terroryzmu zostanie zmniejszona.
Nie będziemy już mogli udostępniać powiadomień w czasie rzeczywistym dla poszukiwanych osób, w tym poważnych przestępców
Będziemy w stanie reagować wolniej na powiadomienia o zaginionych ludziach po obu stronach kanału i umożliwić im powrót do najbliższych
Nasza zbiorowa zdolność do śledzenia sieci terrorystycznych w Europie i pociągania winnych do odpowiedzialności zostanie zmniejszona
To nie jest to, czego chcę i nie wierzę, że to jest to, czego wy chcecie
- powiedziała premier.
Premier powiedziała również, że przywódcy UE powinni powiedzieć swoim negocjatorom, aby zezwolili Wielkiej Brytanii na dalsze uczestnictwo w programach takich jak mechanizm Prum do udostępniania profili DNA, System Informacyjny Schengen drugiej generacji - baza danych z alertami "w czasie rzeczywistym" o niektórych osobach - oraz System Informacji Rekordów Kryminalnych.
Nalegała, aby
zastanowili się nad tym, co jest w najlepszym interesie bezpieczeństwa naszych i waszych obywateli i żeby dali negocjatorom mandat, który pozwoli osiągnąć ten kluczowy cel.
Wcześniej w tym miesiącu główny negocjator UE ds. Brexitu, Michel Barnier, powiedział, że Wielka Brytania zostanie wyrzucona z porozumienia w sprawie europejskiego nakazu aresztowania po Brexicie - co pozwala członkom UE na żądanie aresztowania i zatrzymania przestępców w innych krajach bez rozmów ekstradycyjnych między nimi. Twierdził, że nie może być jego częścią, ponieważ Wielka Brytania chciała opuścić Europejski Trybunał Sprawiedliwości i zasady swobodnego przepływu.
Premier poinformowała przywódców UE na ostatnim szczycie przed październikiem, kiedy obie strony mają nadzieję, że umowa zostanie zawarta w marcu 2019 roku w Wielkiej Brytanii.
Ale przewodniczący Komisji Europejskiej zasugerował, że podziały w brytyjskich gabinetach utrudniają sprawę.
Przybywając na szczyt w Brukseli, Jean-Claude Juncker powiedział:
Nie muszę wykładać Theresy May, ale chciałbym, aby nasi brytyjscy przyjaciele jasno wyrazili swoje stanowisko.
Nie możemy dalej żyć z otwartą szafką, muszą jasno mówić, czego chcą, a my na to odpowiemy.
Przybywając do Brukseli, pani May powiedziała, że z niecierpliwością czeka na "zabezpieczenie naszego silnego przyszłego partnerstwa", które, jak powiedziała, leży w interesie zarówno UE, jak i Wielkiej Brytanii.
Pozostałych 27 przywódców UE ma omówić Brexit na własną rękę w piątek rano, do którego to punktu obrad pani Premier May ma opuścić Brukselę.