Oznacza to, że kierowcy bardziej zanieczyszczających pojazdów będą musieli płacić 12,50 funta dziennie, aby jeździć w dowolnym miejscu w stolicy – w praktyce oznacza to, że tylko „czyste” pojazdy mogą jeździć po M25 bez uiszczania opłaty.
Pan Khan ogłosił również, że postanowił zrezygnować z planów nałożenia opłaty granicznej na Wielki Londyn, w wysokości co najmniej 3,50 funta dziennie, na kierowców spoza miasta wjeżdżających do Londynu.
Porzucił także trzecią opcję, polegającą na wprowadzeniu 2 funtów dziennie „doładowania za czyste powietrze” we wszystkich samochodach benzynowych i wysokoprężnych jeżdżących po Londynie.
Burmistrz poprosił Transport for London o rozpoczęcie konsultacji w sprawie rozszerzenia Ulez z obecnej granicy obwodnicy północnej i południowej, aby objąć wszystkie 33 dzielnice wewnątrz londyńskiej orbity.
Nie jest jeszcze jasne, ile będzie kosztować TfL rozbudowa sieci kamer – wydało około 130 milionów funtów na instalację 750 kamer na przedmieściach – ani ile wygeneruje dziennych opłat i kar.
Obecnie kierowcy większości pojazdów z silnikiem diesla w wieku powyżej siedmiu lat lub samochodów benzynowych w wieku powyżej 16 lat muszą płacić Ulez za wjazd lub poruszanie się w strefie.
Kierowcy, którzy nie zapłacą, otrzymują grzywnę w wysokości 160 funtów.