Policjanci prowadzący dochodzenie w sprawie morderstwa w Brixton zaatakowani zostali przez tłum ludzi, którzy rzucali w funkcjonariuszy różnymi przedmiotami.
Do zdarzenia doszło w środę koło 21.30 Moorland Road w Brixton, po tym jak służby wezwano na miejsce ataku z udziałem broni palnej i noża.
Gdy sanitariusze zabierali z ulicy ciężko rannego 20-latka, w ich stronę poleciały różne przedmioty.
Interweniować musiały grupy wsparcia Met Police.
Postrzelony 20 latek zmarł.
Policja aresztowała 17 -letniego sprawcę zabójstwa.