Najbardziej dotknięta awariami została północ Londynu. "Dostało" się również zachodniej części brytyjskiej stolicy.
Thames Water, która jest odpowiedzialna za stan wodociągów w Londynie, informuje że bez wody pozostaje ponad 20 tys. domów i mieszkań. Awarie wodociągów rozciągnęły się na całym zachodzie Londynu od północy do południa stolicy.
Za liczne awarie według przedstawiciela Thames Water odpowiada panująca na Wyspach pogoda. Najpierw nie pomagały temperatury minusowe i zamarzanie rur, teraz nagłe ocieplenie powoduje, że instalacje wodociągowe nie wytrzymują i ulegają awarii.
Większość wodociągów w Londynie pamięta czasy Królowej Victorii i nie jest przystosowana do skrajnych warunków pogodowych.
Według portalu Climate-Data.org średnie temperatury w Londynie w lutym wynoszą +5°C a średni poziom opadów to 39 mm. W tym roku średnia temperatura w lutym wynosiła zaledwie +1°C co oznacza, że temperatura często spadała poniżej zera.