Dzisiaj jest: 19.6.2019, imieniny: Gerwazego, Protazego, Sylwii

Brytyjczyk na wakacjach w Polsce: "Nie ogarniam, czemu tylu Polaków emigruje do UK"

Dodano: 2 miesiące temu Czytane: 644 Autor:

.

Brytyjczyk na wakacjach w Polsce: "Nie ogarniam, czemu tylu Polaków emigruje do UK"

Na portalu wykop.pl jeden z użytkowników podzielił się historią swojego znajomego Brytyjczyka, który pierwszy raz w życiu wybrał się na wakacje do Polski. Anglik był zszokowany tym czego doświadczył i nie mógł zrozumieć, czemu tak wielu Polaków wyemigrowało na Wyspy.

Brytyjczyk był zaskoczony nie tylko tym, że Polska nie jest miejscem zacofanym o 100 lat i nie wygląda jak wielka wieś, ale także cenami standardowych usług i produktów oraz poziomem życia - przejawiającym się w ubiorach, markach samochodów czy w zadbanych i czystych ulicach i budynkach, jakie zobaczył w Krakowie.

"Kolega z pracy w UK (Anglik) swoje urodziny zawsze organizował w lokalnym pubie. W tym roku powiedziałem mu, a weź zrób coś innego, bilety po 30 funtów, dobry hotel po 50 za noc, zaszalej, weź ziomków i polec do Polski.

Klasycznie Krakow. Dla Jima to jak wyprawa do Afryki. Dla niego cywilizowana Europa koczy się na Berlinie. Dalej juz tylko lasy, oranie koniem z plugiem i białe niedźwiedzie na ulicach.

Pomysł się przyjął. Wracają za 4 dni. I pierwsze wyznania: Nie ogarniam, czemu tylu Polaków emigruje do UK. Myślałem, że z biedy. A w Krakowie takie korki, ze w Anglii nie uświadczysz. W korku stoi fura za fura, a każda warta 3 lata pracy tutaj.

Hotel z bajki, personel płynnie po angielsku, ludzie na recepcji nie mieli nawet problemu z jego wiejskim akcentem z południowego-zachodu (a bywa, ze ludzie w Szkocji każą mu mówić wolniej, bo ch***a rozumieją i vice versa).

Na ulicach mnóstwo knajp, ludzie zaj***cie ubrani (Angole w swoich łachmanach się chowają), laski pachnące perfumami a nie mydlem w płynie, ceny zaj***te, pełno tych żółtych sklepów (Biedra), skrzynkę browarów da się kupić za godzinę pracy, wypieki z piekarni naprzeciwko hotelu do teraz mu w brzuchu burczą, bo Hovisem da się tylko gołębie karmić, zaj***ta pizza kilka ulic za Rynkiem.

Zamowili gdzieś kawę, podali im po turecku z 4 łyżek i pół kilo cukru. Mieli odjazd jak po 7 red bullach. Poza tym - ulice czyste (w UK syf i śmieci), sami biali ludzie na ulicach, co było szokiem, język śmieszny, ale sympatyczny - szzzzzz, czzzzzz, słuchali jak dobrej muzyki. Generalnie zachwyceni i wyjazd życia. Wiec chyba Polska nie jest taka zła."


 

Uwaga! Jeśli zauważysz coś ciekawego lub jeśli posiadasz jakieś ciekawe informacje z miejsca w którym mieszkasz lub chcesz się podzielić wiedzą o jakiejś imprezie, koncercie, wydarzeniu to napisz do nas o tym oraz jeśli to możliwe to wyślij też zdjęcia.

E-mail: office@whiteeaglegroup.co.uk

Polub proszę nasz Fanpage a będziesz miał dostęp do codziennych świeżych informacji oraz ogłoszeń prywatnych i komercyjnych:

Polski Londyn / Polski Essex - Portale informacyjne dla Polaków.

https://www.facebook.com/PolskiePortaleInternetowe/

Możesz sam napisać swój artykuł i dodać go na stronie:

Niebieska belka, miejsce nad kalendarzem po prawej stronie.

Dodaj swój własny artykuł – Polski Londyn

Dodaj swój własny artykuł – Polski Essex

Źródło: Polish Express
Zapisz się do newslettera:
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingu usług i produktów partnerów właściciela serwisów.
Dodaj darmowe ogłoszenie: Praca - Nieruchomości - Motoryzacja - Sprzedaż - Kupno - Towarzyskie... Wszystkie ogłoszenia prywatne są zawsze bezpłatne :)