Dzisiaj jest: 16.11.2018, imieniny: Edmunda, Marii, Marka

Marsz „Głosowania Ludu”: "Ponad pół miliona" demonstrantów przybyło do Londynu, by wezwać do ponownego referendum w sprawie Brexitu.

Dodano: miesiąc temu Czytane: 1459 Autor:

Setki tysięcy "anty-Brexitowców", uczestników kampanii przystąpiło do protestu.

Marsz „Głosowania Ludu”: "Ponad pół miliona" demonstrantów przybyło do Londynu, by wezwać do ponownego referendum w sprawie Brexitu.

Organizatorzy twierdzą, że w sobotę było ponad 570 000 demonstrantów przybyło do stolicy. Początkowo oczekiwano, że około 100 000 osób weźmie udział w marszu, który ruszył około godziny 12:00 pod przewodnictwem młodych wyborców i burmistrza Londynu Sadiqa Khana.

Marsz wyruszył z Park Lane i ma zakończył się wiecem na Parliament Square.

Sadiq Khan, burmistrz Londynu, przemawiający przed swoim występem na platformie, powiedział: "Dzisiaj nastąpi historyczny moment w naszej demokracji, w chwili, gdy tysiącach ludzi z każdego zakątka naszego kraju i każdej części naszego społeczeństwa wyjdzie na ulice - przyszli, aby nasz głos został usłyszany.

"Usłyszeliśmy, jak niektórzy narzekają, że publiczne głosowanie będzie niedemokratyczne i niepatriotyczne, ale jest odwrotnie - nie ma nic bardziej demokratycznego - nic bardziej brytyjskiego - niż zaufanie ludzi do ostatecznego głosu w sprawie naszej przyszłości.

"Kłamstwa, żarliwości i oszustwa kampanii referendalnej zostały teraz ujawnione i jasne jest, że zmienia się wola ludzi: nikt nie głosował za opuszczeniem UE, aby ubożeć. Nikt nie głosował, aby utrudnić życie naszym dzieciom i wnukom. Nikt nie głosował za uszkodzeniem NHS i nikt nie głosował za szaleństwem, które ten rząd stworzył. "

W poparciu medialnym, Nicola Sturgeon, Pierwszy Minister Szkocji, powiedziała: "Pozwólcie, że powiem to głośno i wyraźnie, jeżeli kwestia zostanie przedłożona Izbie Gmin, to posłowie SNP poprą głosowanie obywateli, które obejmuje opcję pozostania w UE. "

Dodała: "Postępowanie Torysów z tymi negocjacjami było chaotyczne, niekompetentne i chaotyczne.


"Spędziwszy dwa lata, mówiąc nam, że żadna transakcja nie jest lepsza niż zła transakcja, premier przygotowuje się teraz do wywierania presji na posłów, aby głosowali za złym lub niewidomym porozumieniem z powodu tego, że" żadna transakcja "nie byłaby katastrofalna.

"Ona próbuje zastraszyć UK na patelni ze strachu przed ogniem, to skandal i nie powinno się go akceptować."

Delia Smith powiedziała, że ​​ludzie nie byli w pełni poinformowani podczas głosowania, ale teraz rozumieją "tragiczne konsekwencje".

"Jedynym sposobem na uniknięcie tego całkowitego szaleństwa i odzyskanie naszej przyszłości musi być ponowne referendum.

Marsz był prowadzony przez grupę młodych wyborców wzywających do drugiego referendum.

Jedna grupa przyjaciół przejechała dziś z uniwersytetu w Bristolu.
Alice Beal powiedziała: "W czasie referendum wszyscy mieliśmy mniej niż 18 lat".

Nicky Tarran powiedział: "Ludzie mówią, że Brytyjczycy rozmawiali, a my nie."

Aktor Andy Serkis został zauważony jako maszerujący w centrum Londynu, z jego 14-letnim synem, Louisem i żoną Lorraine Ashbourne.

Aktor Władcy Pierścieni powiedział, że popiera protest, ponieważ uważa, że ​​powinno być drugie referendum "teraz, gdy ludzie są bardziej poinformowani".

54-latek powiedział: "Wola ludzi nie musi stać w miejscu, nie jest rzeczą nieruchomą, która może być naprawiona.

"Wola ludzi jest teraz, to ludzie wyrażają swoje punkty widzenia w bardziej świadomym stanie".

Serkis wyraził także zaniepokojenie przemysłem filmowym, gdyby Wielka Brytania opuści UE.

Powiedział: "Między krajami europejskimi panuje swobodny ruch, w związku z czym przyciągnęliśmy tu dużo przemysłu i to może być poważnie zagrożenie, które jest takie samo w wielu branżach".

Premier Theresa May wielokrotnie wykluczała drugie referendum, ale ludzie przybyli z całej Wielkiej Brytanii, aby dołączyć do protestu.

Posłowie ze wszystkich głównych partii politycznych wspierają demonstrację.

Dotyczy to m.in. Partii Pracy Chuka Umunna, posłów torysów Sarah Wollaston i Anny Soubry, przywódcy Partii Demokratycznej, Sir Vince'a i Partii Zielonych MP Caroline Lucas.

Tak zwane „Głosowanie Ludu” jest pomysłem kolejnego głosowania nad ostateczną umową Brexitową, która prawdopodobnie przybrałaby formę kolejnego referendum.

Wiele osób sądzi, że Wielka Brytania zmierza do braku porozumienia lub złej umowy Brexitowej - co nie jest tym, za czym kraj głosował w czerwcu 2016 r.

„Głosowanie Ludu” to kampania oddolna wspierana przez całe spektrum polityczne. Ma ponad milion zwolenników mediów społecznościowych które rośnie każdego dnia.

Galeria zdjęć

Źródło: Internet
Zapisz się do newslettera:
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingu usług i produktów partnerów właściciela serwisów.
Dodaj darmowe ogłoszenie: Praca - Nieruchomości - Motoryzacja - Sprzedaż - Kupno - Towarzyskie... Wszystkie ogłoszenia prywatne są zawsze bezpłatne :)